Na sesji Rady Miasta Chorzowa, która odbyła się w dniu 6 lutego 2014 r., radni głosowali nad zmianą w Statucie umożliwiającą mieszkańcom zgłaszanie do Rady Miasta własnych projektów uchwał. Niezbędnym warunkiem do skorzystania z tego uprawnienia miało być zebranie 1000 podpisów mieszkańców miasta popierających określony projekt.

Inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców z powodzeniem funkcjonuje w wielu gminach i miastach Polski. Przykładowo w Katowcach, gdzie pomysłodawcą wprowadzenia tego mechanizmu było Bona Fides, w ciągu kilku lat mieszkańcy 4-krotnie złożyli własne projekty uchwał i jak dotąd zawsze były one przyjęte przez radnych.

W Chorzowie po burzliwej dyskusji, radni odrzucili pomysł przekazania części władzy mieszkańcom. Całą debatę można posłuchać na stronie BIP miasta.

Dla zobrazowania poziomu dyskusji zapraszamy do wysłuchania dwóch głosów radnych z ugrupowania Wspólny Chorzów. Pani Mariola Roleder w swoim wystąpieniu przekonuje, że umożliwienie mieszkańcom zgłaszania projektów uchwał spowoduje… wzrost przestępczości w Chorzowie, a pan Ryszard Sadłoń stwierdzil, że:

„Rada nie może działać pod presją, bo jest to złe. Takim największym przykładem jest Piłat, który zrobił nie tak jak chce”.