W ubiegły czwartek prezes Bona Fides Grzegorz Wójkowski oraz Monika Bajka ze Stowarzyszenia Dom Aniołów Stróżów i Ewa Pytasz z Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej złożyli do Prezydenta Miasta Katowice pismo z rezygnacją z członkostwa w Powiatowej Radzie Działalności Pożytku Publicznego. Poniżej zamieszczamy wyżej wymienione pismo.

Szanowny Panie Prezydencie,

Chcemy poinformować, iż z dniem 8 kwietnia br. rezygnujemy z członkostwa w Powiatowej Radzie Działalności Pożytku Publicznego w Katowicach. Na naszą decyzję złożyło się wiele przyczyn. O wielu z nich mieliśmy okazję mówić na sesji Rady Miejskiej w styczniu br. Jesteśmy reprezentantami organizacji, które złożyły u Pana Prezydenta wniosek o powołanie Rady Pożytku, licząc na to, że jej powołanie przyczyni się do zacieśnienia i uporządkowania współpracy Urzędu z katowickimi organizacjami pozarządowymi, a także – a może przede wszystkim – do zbudowania platformy partnerskiej współpracy w zakresie tworzenia lokalnych polityk. Od początku naszych działań na rzecz budowania współpracy pomiędzy samorządem a III sektorem przyświeca nam idea łączenia doświadczeń i praktycznej wiedzy osób i organizacji działających na „pierwszej linii frontu” z wiedzą i formalnymi wymogami Urzędu. Liczyliśmy na dyskusję, ciekawość po obu stronach i gotowość do szukania kompromisów.

Początki na pewno są trudne, ale przy otwarciu obu stron na współpracę i przy wzajemnym zrozumieniu wydają się możliwe do pokonania. Sprowadzanie roli Rady do ciała jedynie opiniującego gotowe projekty uchwał, nad którymi tak naprawdę realnie nie jest możliwa dyskusja i nie jest możliwe wprowadzanie do nich zmian przez stronę społeczną nie ma wiele wspólnego z założeniami „Ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie”.

W Radzie brakowało miejsca na rzetelną, merytoryczną dyskusję, dominowało przekonanie o konieczności pozytywnego zaopiniowania gotowych projektów. Większość wniosków Rady, inicjowanych przez stronę społeczną, było następnie negatywnie opiniowane przez właściwego wiceprezydenta, który jednocześnie jest Przewodniczącym Rady Pożytku. Przed styczniową sesją Rady Miejskiej, na której Rada Pożytku miała przestawić sprawozdanie z I roku swojej działalności, zapadła decyzja, iż strona „urzędowa i społeczna przygotują odrębną ocenę na powyższy temat”. Wywiązaliśmy się z umowy prezentując nasz pogląd i ocenę funkcjonowania Rady wskazując, które obszary jej działania wymagają zmian i poprawy tak, by Rada mogła wypełniać swoje funkcje w sposób efektywny. Niestety strona samorządowa w ostatnim momencie, tj na 3 dni przed wymaganym terminem złożenia sprawozdania i oceny, zerwała powyższą umowę dostarczając jedynie suche sprawozdanie liczbowe przygotowane przez Urząd.

Z przykrością przyjęliśmy również decyzję Pana Prezydenta o odrzuceniu proponowanej przez nas do pracy w Radzie kandydatury Krzysztofa Hołyńskiego ze Stowarzyszenia Wspierania Organizacji Pozarządowych „Most”. Krzysztof Hołyński jest bowiem znanym szeroko, kompetentnym i merytorycznie wysoko cenionym ekspertem z zakresu NGO i Jego obecność w Radzie mogłaby się przyczynić do jej lepszego funkcjonowania.

Na ostatnim posiedzeniu Rady Pożytku w dniu 11 marca br. mieliśmy oceniać zgodnie z par. 10 ust. 5 „Programu współpracy Miasta Katowice z organizacjami pozarządowymi na 2012 r.” współpracę Miasta z organizacjami pozarządowymi. Elementami oceny tej współpracy było sprawozdanie z realizacji programu oraz wyniki ankiet oceniających współpracę, które zostały rozesłane przez Urząd i wypełnione przez organizacje pozarządowe. Ankiety członkowie Rady Pożytku otrzymali w formie skanów oryginałów, w żaden sposób nie opracowanych. W efekcie dyskusja sprowadziła się do zgłoszenia przez nas kilku pytań do sprawozdania, a następnie dyskusja została zamknięta i przyjęto sprawozdanie. Na zgłaszane przez nas uwagi, że powinniśmy opiniować współpracę, a nie tylko sprawozdanie z realizacji programu i stąd konieczna jest analiza blisko 40 ankiet, które wpłynęły do Urzędu, oraz, że w sprawozdaniu brak analizy tej współpracy, otrzymaliśmy odpowiedź, że ta analiza nie była obowiązkiem Urzędu tylko naszym i sami możemy tę analizę zrobić. Stwierdzenie było szokujące, bo przecież ta opinia była obowiązkiem całej Rady, a wyniki ankiet powinny być chyba również ciekawe dla strony samorządowej.

Reasumując – wszystkie te zdarzenia, z jednej strony narastające poczucie walki w miejsce współpracy, ignorowanie naszych umów, brak zrozumienia w tej Radzie dla celów i zadań, dla których Rada została powołana, a także nasze przekonanie o braku pozytywnych efektów działania Rady Pożytku i z drugiej strony niechęć do walki – są powodem naszej narastającej frustracji i poczucia marnotrawienia czasu w pozorowanych działaniach Rady Pożytku, co w efekcie stało się przyczyną naszej rezygnacji.

Z wyrazami szacunku,

Monika Bajka – Dom Aniołów Stróżów

Ewa Pytasz – Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej

Grzegorz Wójkowski – Stowarzyszenie Bona Fides