Od pół roku jestem na wolontariacie w Mussomeli, w środkowej Sycylii. Towarzyszy mi tu dużo słońca, palmy, cytrusy, pistacjowe lody i dużo wąskich uliczek.
Na początku ciężko było mi się odnaleźć w nowym miejscu, z uwagi na zderzenie kulturowe, ale teraz jestem dużo bardziej ufna i otwarta, głównie za sprawą niesamowitych ludzi, których tu poznałam.
Kasia, wolontariuszka EVS w Mussomeli (Włochy)
Michał, wolontariusz EVS w Mussomeli:


Praca w parku.


Wizyta z jednym z pensjonariuszy Casa Rosetta w szpitalu.