Czy w katowickich urzędach powstaną dziecięce kąciki?

Przewijak, podgrzewacz do pokarmu, fotel dla karmiącego rodzica, zabawki i tablica do malowania kredą są już w UM w Gdańsku. Kącik do rysowania, książeczki, miękki dywan i usytuowanie tak aby dziecko było widoczne z kolejek przed okienkami, służą w Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie.

Czerwone krzesełka, autka, pluszaki, wokół kolorowy płotek, a w toalecie osobne pomieszczenie z przewijakiem, to udogodnienia wprowadzone przez UM w Łodzi.

To tylko niektóre z pomysłów jakie zrealizowano w miejskich i wojewódzkich urzędach w całym kraju.W katowickim magistracie na razie brak jest specjalnego miejsca gdzie można przewinąć i nakarmić niemowlę oraz stanowiska, gdzie starsze dzieci mogłyby rysować, czy bawić się klockami. Ale może urzędnicy skorzystają z „dobrych praktyk” innych urzędów i kolejny urząd stanie się bardziej przyjazny dla najmłodszych obywateli.

Przypominamy, że 21 września Stowarzyszenie Bona Fides złożyło w Urzędzie Miejskim w Katowicach wniosek o utworzenie w magistracie pokoju dla dzieci.

Idee poparły już 4 katowickie radne.